24 cze 2017

W OGNIU NAMIĘTNOŚCI

Autor: Sylvia Day
Wydawnictwo: Akurat
Premiera: czerwiec 2017
Stron: 411

Rozpoczęło się lato, wakacje także, czas odpoczynku, relaksu i wakacyjnych romansów. Czas na lekkie, słodkie książki...Czas na historie miłosne z pikantnymi dodatkami.
Sylvia Day to jedna z najbardziej rozpoznawalnych pisarek powieści erotycznych, tym razem dla swoich fanów stworzyła cztery opowiadania, które są przepełnione romantyzmem i erotyzmem.


"W ogniu namiętności" to historie czterech kobiet. Każda z bohaterek jest inna, ale każda z nich pragnie miłości.
Rachel jest wdową i pragnie związać się z mężczyzną, który pociągał ją od dawna.
Layla jest objęta programem ochrony świadków i straciła nadzieję, że jeszcze spotka swojego ukochanego...los jednak ich łączy, daje drugą szansę.
Ana, jej rodzina lubi kradzieże, więc czy będzie mogła związać się ze stróżem prawa?
Darcy... pragnie sprawiedliwości a odnajduje mężczyznę, o którym marzyła.

Wszystkie opowiadania czyta się szybko. Bohaterki są barwne, twarde, wiedzą czego pragną a męscy bohaterowie idealni i pełni wigoru. 
Sceny łóżkowe autorka tworzy wyraziście, ale nie przytłacza nimi fabuły.  Erotyczna odsłona opowiadań jest tylko pikantnym dodatkiem do całości. Tylko, w niektórych momentach ta pikantna osłona jest dość mocna. W przeważającej mierze sceny łóżkowe są na standardowym poziome.Bez szaleństw, ani niestworzonych dziwactw.

Wszystkie historie są jednak strasznie przesłodzone. Brakuje im realizmu i komplikacji. Autorka stworzyła wręcz idealne związki, w których podłożem jest wzajemne zaspokajanie potrzeb łóżkowych".

"W ogniu namiętności" to książka odmóżdżająca, lekka a nawet relaksująca. To opowiadania przeznaczone osobom, które pragną zatopić się w słodkich, idealnych realiach. Opisane historie nie wyróżniają się niczym z pomiędzy innych książek tego gatunku. Idealna pozycja na lato.

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa AKURAT

8 komentarzy:

  1. Idealna na gorący dzień, gdy się leży i nic nie robi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasem takie książki są idealne, ale jakoś wyjątkowo nie mam ostatnio ochoty na odmóżdżające historie ;-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawno już nic nie czytałam tejże autorki. A wakacje sprzyjają takim książkom :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie, od tej autorki trzymam się z daleka ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Skoro na lato, to warto się zapoznać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uła, Sylvia Day i nieprzytłaczanie seksem fabuły? Zazwyczaj jest ona nierozerwalnie związana :) Zabieram się jutro za lekturę jak tak!

    OdpowiedzUsuń
  7. Na lato dobry jest Zeland. Transfering Rzeczywistości. Czwarty tom jest rewelacyjny. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. a czasem warto się odmóżdżyć, szczególnie po ciężkim dniu :D

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga